Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pocztówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pocztówka. Pokaż wszystkie posty

Bez słów: Pocztówki fruwające po świecie

Dawno, dawno temu pocztówki wędrowały po całym świecie, przenosząc miłe słowa, wyrazy pamięci i coś... coś wyrażać musiały? Nie tylko literkami. Dawno, dawno temu pocztówki by często malutkimi dziełami sztuki. Tutaj te autorstwa Raphaela Kirchnera. A jakie słowa kryły się z drugiej strony?


Greek Virgin 1900





Pocztówka z Krainy Andersena


Z okazji nadchodzących Świąt życzę Wam wszystkim spokoju, nadziei, miłości, śmiechu rozbrzmiewającego gdzieś w tle, ognia w kominku, pachnącego świerku. Reszta u każdego inna. Czy będzie więcej rozmów, czy kolęd, czy karpia, czy barszczu, nieważne. Uwierzcie, odetchnijcie, uśmiechnijcie się. 

Literacko, niech pod choinką urządzą sobie herbatkę suseł z Szalonym Kapelusznikiem, w piecu niech zamieszka przodek, na drugie śniadanie niech będą bułeczki cynamonowe z mlekiem, w pierniczkach niech rozpływa się smalec, a wielka szafa stojąca za choinką niech skrywa przejście do pięknych, zimowych krain. Jest jeszcze tyle do odkrycia!

(zainspirowana postem W zaciszu biblioteki

Pocztówka z Krainy Andersena




 Znowu przyszedł taki okres, że w naszym życiu zaroi się od uśmiechniętych osób, życzeń, buziaków, kwiatów, pisanek, baranków z cukru. Jednak przecież nie to jest najważniejsze. Zaczęły się Święta Największe w całym roku. Święta Zwycięskie. Poprzedzone 40-dniowym przygotowaniem. Zaczynamy je przeżywać już dzisiaj, dlatego już dzisiaj chciałabym Wam życzyć Zwycięstwa. Najważniejszego przecież. I dużo nadziei oraz wiary.

Mery

Pocztówka z Krainy Andersena

Chciałabym, by Wasze Święta były spędzone w gronie rodziny, pośród śmiechów, uśmiechów i wrzawy. Żeby gdzieś w oddali grały  kolędy i biły dzwony, w pokoju roznosił się zapach choinki i dwunastu potraw, a po dywanie przewracały się papierki po prezentach. Chciałabym, by było ciepło i spokojnie.
Tego Wam życzę, Wesołych Świąt, po prostu.

Nowy rok... Nie musi wkraczać hucznie. Ja nawet nie lubię. Jednak... to jak wy wolicie. Ja ze swojej strony życzę Wam ciekawego, pełnego wrażeń i doświadczeń nowego roku. Takiego z przewagą słonecznych dni, z przewagą papierowych literek przekładających się na strony czy godziny, takiego który zostawi dobre wspomnienie.
Nie lubię nowych lat, wolę te dawne. Jednak jeśli Wy lubicie, to życzę, by były owocne. Ja też postaram się je polubić.

Mery